jesień

jesień

poniedziałek, 18 lutego 2013

Rozmrażanie lata.

Na koniec zimy wyciągam z zamrażalnika resztki letnich owoców, które przypominają o ciepłych miesiącach poprzedniego roku. Lekko kwaskowe maliny i jagody świetnie przełamują słodycz pulchnego ciasta biszkoptowego. 

Ciasto na roladę biszkoptową piekę na dużej blaszce piekarnika i jeszcze ciepłe roluję przy pomocy kuchennej ściereczki. Krem zrobiłam z serka mascarpone, kremówki , cukru i cukru waniliowego. Wystudzone ciasto rozwijam, przekładam przygotowanym kremem i posypuję mrożonymi owocami. Całość zwijam i delikatnie posypuję cukrem pudrem. 

 Roladka biszkoptowa wyszła lekka, pyszna  i delikatna - po prostu niebo w gębie:)))


16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Smaczna była, ale nawet okruszek nie został!

      Usuń
  2. Faktycznie zapachniało latem,jak smakowała tak jak wygląda to...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domownicy twierdzili, że to pychotka:)

      Usuń
  3. Taka własna rolada mniam mniam :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kwaskowymi owocami mniam mniam:)))

      Usuń
  4. Aż ślinka cieknie :) Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi narobiłaś smaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na święta zrobię powtórkę, zostało mi jeszcze trochę jagódek:)

      Usuń
  6. Ja poproszę o bardziej precyzyjny przepis. Mam zamrożone truskawki!!!
    Dla mnie wersja bez cukru pudru:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biszkopt robię z 5 jajek. Białka ubijam mikserem ze szczyptą soli na sztywną pianę, żółtka ubijam osobno z 3/4 szklanki cukru na puszysty kogel-mogel. Ubite żółtka dodaję do białek i delikatnie łączę mikserem na niskich obrotach. Do masy dodaję stopniowo,(5 pełnych łyżek mąki pszennej + 1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej + 1 łyżeczka proszku do pieczenia)wymieszaną wcześniej mąkę z proszkiem, przesiewając ją przez sitko i dokładnie ale delikatnie łączę mieszając łyżką.
      Na blaszkę z piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia wylewam ciasto i piekę w nagrzanym do 170 stopni piekarniku.
      Upieczone i jeszcze ciepłe ciasto roluję wzdłuż szerszego boku oddzielając je od papieru do pieczenia (dobrze odchodzi) i czekam aż ciasto wystygnie.
      Wystudzone ciasto rozwijam i smaruję kremem (mały serek mascarpone zmiksowany ze śmietanką 30%, cukrem i ew. cukrem waniliowym). Krem posypuję mrożonymi owocami, ciasto ponownie roluję i gotowe!
      Smacznego:)))


      Usuń
  7. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno mnie tu nie było...a tu takie pysznosci..Mm..ale smaka narobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)))