jesień

jesień

niedziela, 11 sierpnia 2013

Oczko wodne w ogrodzie...

to fajna rzecz, szczególnie w czasie upałów, które ostatnio nas nawiedzają. Woda w ogrodzie stwarza przyjemny mikroklimat dla roślin i drobnych żyjątek, które ją zamieszkują. A my możemy sobie dla ochłody pomoczyć nogi w bajorku:)

To oczko wodne wiosną, kiedy kwitły jeszcze irysy.






Niestety folia, którą wyłożone jest oczko została gdzieś uszkodzona i ciągle ubywa wody:( Jesienią trzeba będzie położyć nową folię i poprzesadzać rośliny, czyli praca od podstaw. Ale przynajmniej nie trzeba kopać dołu - to już jest duży plus:)))






Żółw nie może usiedzieć na miejscu, już kilka razy oddalił się na sporą odległość od oczka. Nie wiem czy następnym razem go znajdziemy, jak pójdzie sobie gdzieś na długi spacer:( Póki co został odnaleziony i wygrzewa się na słoneczku:)


12 komentarzy:

  1. Jako mieszkanka bloku to mogę sobie tylko powzdychać oglądając Twoj ogród.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie nie ma takich ślicznych zielonych żabek;-( Takie oczko jest nieocenione w takie upały jest zawsze troszkę chłodniej w ogrodzie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Woda w ogrodzie to skarb dla oczu i duszy.Jej plusk działa na mnie kojąco.Przyjaciele
    przylepili taśmą do skorupy żółwia kokardę w kolorze czerwonym zawsze go znajdują Z niego taki Jasiu Wędrowniczek.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może być dobry pomysł na uciekiniera:)

      Usuń
  4. Woda w ogrodzie to świetna rzecz sama sprawdziłam.Twoje oczko piękne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawda, woda daje mnóstwo radości, przyciąga różne zwierzątka i tworzy fajny klimat w ogrodzie. Ale niestety, trzeba też włożyć mnóstwo pracy by utrzymać w równowadze biologicznej oczko wodne. My w tym roku zrezygnowaliśmy z jego dobrodziejstwa i zasypujemy nasz stawik, po prostu nie wyrabiamy się z pracami okołodomowymi. Ale polecam z całego serca wszystkim choćby niewielką kałużę, bo jest czym cieszyć oczy. Twoje oczko wygląda świeżo i zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że nawet niewielka ilość wody w ogrodzie może cieszyć. Można wykorzystać starą miednicę, balię i już mamy mini oczko:)

      Usuń
  6. Jak fajnie! Świetne oczko i żółwiś:) To oczko, to wygląda w ogóle bardzo magicznie i już sobie wyobrażam, jak przyjemnie się przy nim wypoczywa. Marzę odkąd pamiętam o ogrodzie i oczku wodnym:) Jakbym miała malusieńki chociażby ogródeczek,to zrobiłabym w nim takie oczątko z jakiegoś pojemnika i obłożyłabym kamieniami, a między nimi usadziłabym roślinki jakieś, lub może tylko u stóp tego oczątka dałabym bluszcz, aby piął się po kamyczkach?:) ....ale się znów rozmarzyłam:D

    Pozdrowienia!:)

    PS. Sposób dobry na uciekającego żółwika, to może ogrodzonko takie malutkie, ale wystarczająco wysokie i pod kątem prostym, aby żółwik się nie wspiął? Może zagroda z deseczek?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sobie pomarzyć. To niby nieosiągalne może się kiedyś spełnić:)
      Żółw znowu gdzieś się zapodział, poszukiwania trwają:(

      Usuń
  7. Ale kępy irysów to przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wyobrażam sobie ogrodu bez oczka wodnego. Też miałam z folii i też uciekała mi woda. Trzy lata temu zmieniałam raz i w tym roku znowu musiałam to robić. Żeby za chwilę znowu nie zmieniać folii, kupiłam gotową formę i jestem bardzo zadowolona. Żabek jednak u mnie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)))