jesień

jesień

niedziela, 22 grudnia 2013

Czerwone płatki i koronkowa robota...

tak nazwałam tegoroczne świąteczne wianki, które w tym roku przystrajają mój dom. 
Pierwszy z czerwonymi płatkami potpourri i brzozowymi gwiazdkami... Jest bardzo świąteczny w tej swojej czerwoności:)



A koronkowa robota może nie jest aż tak koronkowa, bo ta wymaga wiele pracy, a zrobienie tego wianka nie zajęło mi wiele czasu. Wiklinowy podkład, trochę koronki, kilka bombek i gotowe:)




wtorek, 17 grudnia 2013

Wiadomość dla...

Halszki. Wysłałam Halinko do ciebie maila, proszę odpowiedz na niego i prześlij mi adres. Twój mail do mnie nie doszedł, chyba coś poszło nie tak. Pozdrawiam:)


niedziela, 15 grudnia 2013

Dla kogo wianuszek???

Losowania z ciągnięciem karteczek nie było, ale jeden z domowników miał do wybrania jedną z cyferek od jeden do osiem - tyle było wpisów pod postem. Padło na czwóreczkę, więc modrzewiowy wianek z poprzedniego postu pojedzie do Halszki z Bukowego lasu. Wszystkim dziękuję za zabawę, a Halszkę proszę o szybki kontakt z adresem na maila. Jak tylko go otrzymam biegnę na pocztę, co by paczuszka doszła na święta:)


Serdecznie pozdrawiam Alex:)))

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Świąteczny wianek z modrzewiowych gałązek...

ozdobiony białą wstążką i rafią. Nie jest zbyt wyszukany, ale może się komuś spodoba. Chętnie go sprezentuję. Miło jest otrzymywać prezenty, a jeszcze fajniej jest podarować coś innym, nawet bez okazji. A okazja jest, a jakże - niebawem święta, a ja w blogowym świecie już od roczku:)

Lubię takie wianuszki z gałązek. Wystarczy zmienić wstążkę, dodać jakąś ozdóbkę w zależności od świąt czy pory roku i nowa dekoracja gotowa. Jeżeli ktoś ma ochotę na ten wianuszek to serdecznie zapraszam:) Wystarczy zostawić komentarz pod postem, czekam do soboty:) 

Jeszcze w sobotę za oknem było pięknie i biało, dziś niestety to tylko wspomnienie... Ciekawe jakie będą święta?


Buziaczki na odległość ślę dla wszystkich zaglądających do mnie:)))

środa, 27 listopada 2013

Jak zrobiłam stroik świąteczny...

Prosta i szybka  dekoracja świąteczna, którą możemy sami zrobić w domu. Mi zajęło to naprawdę chwilkę - najwięcej trwało wyciąganie ozdóbek choinkowych:) Dodałam cztery świeczki więc może to być też stroik adwentowy.


Do stroika wykorzystałam drewniane pudełko po słomianych gwiazdeczkach, które też dodałam do stroika.  Pudełko wykładamy gałązkami iglaków, dodajemy kilka ozdóbek i gotowe:)


Taki stroik można zrobić na zwykłym szklanym półmisku, a dzięki lampionikom nie trzeba się martwić o zaprószenie ognia. Fajnie sprawdzają się w takich dekoracjach.



:)))

środa, 20 listopada 2013

Adwentowy wianek - zielone jabłuszka...

Jabłuszka miały być czerwone, bo ten kolor bardziej kojarzy się z adwentem. Ale co tam, w tamtym roku było w czerwieniach a w tym jest inaczej... Do czerwieni powrócę przy dekoracjach świątecznych:)




Pozdrawiam Alex:)))

poniedziałek, 11 listopada 2013

Dynia w roli głównej...

Stała sobie u mnie taka jedna, kuchnię ozdabiała, aż w końcu się doczekała. Zrobiłam z niej ciasto dyniowe. Chenia pytała mnie o przepis -  wspomniałam, że takowe ciasto zrobię. Niestety przepisu nie posiadam, bo w tej kwestii kulinarnej to jest mój pierwszy raz:) Inspirację znalazłam na blogu, który obserwuję.


Moje ciasto nie wygląda tak pięknie, jest bardziej ciemne i mniej puszyste. A to za sprawą dyni, którą zamiast utrzeć zmiksowałam na papkę,  zamiast zmielonych migdałów dodałam drobniutko posiekane orzechy, a  pomarańczę zastąpiłam cytryną, czyli wszystko to co akurat miałam pod ręką. Zrobiłam też z niego trochę babeczek. Mimo, że ciasto wygląda zupełnie inaczej to zapewniam - w smaku wyszło bardzo smaczne. Dla niektórych domowników nawet bardzo smaczne! Ciacho polałam karmelem z przepisu, który na pewno jeszcze kiedyś wykorzystam. 



 Małe dyńki ozdobne nie mogą brać udziału w eksperymentach kulinarnych, ale świetne z nich sztuki do podziwiania. Wzięły udział w ,,sesji fotograficznej":)))





 

Serdeczne pozdrowienia ślę:)))




poniedziałek, 4 listopada 2013

Dla tych, którzy odeszli...

 skromne stroiki na grób z kwiatami storczyka.
 Warto poświęcić chwilkę czasu na stworzenie własnej kompozycji. Trochę gałązek iglaków, kwiaty (u mnie gałązka storczyka), wstążka i mamy okazjonalny stroik. Zachęcam do robienia własnych kompozycji, mnie to relaksuje i odpręża:)









środa, 30 października 2013

Stroiki na cmentarz z liliami...

 Stroik zrobiłam na bazie gałązek świerkowych. Dodałam też gałązki innych iglaków w różnych odcieniach zieleni. Całość ozdobiłam kwiatami czerwonych i kremowych lilii, lotosem i zieloną siatką florystyczną.


Mniejszy stroik przyozdobiłam kremowymi liliami i wstążką. 
Pozdrawiam:)




sobota, 19 października 2013

Jesienne słoneczko...

 Z jesiennego spaceru przyniosłam trochę kolorowych liści. Słomiany podkład, liście i mam jesienny wianek, który skojarzył mi się ze słoneczkiem:)




Uwielbiam jesienne spacery w pogodne dni. Szelest liści pod nogami, ich kolor, zapach...









Dużo słoneczka życzę:)))

piątek, 11 października 2013

Dzień w kolorze śliwkowym...

Piękną jesień mamy tego roku. Rozpieszcza nas ciepłymi, słonecznymi dniami i mnóstwem kolorów. U mnie dzisiaj króluje kolor  fioletowy...

W  śliweczkach, z których w sezonie robiłam pyszne ciasto.


Śliwki, delikatna pianka i kruszonka - pycha:) Przepis znalazłam tu. Szkoda, że nie zamroziłam trochę śliwek na zimę:(


 W koszu pełnym kwiatów zatrwianu, które zebrałam w ogródku. Bardzo wdzięczne kwiatki, ładnie się zasuszają, więc można je wykorzystać do bukietów i stroików. Tak mi się spodobały, że na drugi rok muszę posadzić ich więcej:)




Gotowy wianuszek z bielonych gałązek dostał też kilka kwiatków zatrwianu.


Dostałam w prezencie  słoiczek dżemu z aronii, z nutką jabłek i pomarańczy. Jest pyszny ze świeżą bułeczką lub tostem. Niestety na jednej bułeczce się nie skończyło! Wciąga:)))



Serdeczne pozdrowienia ślę:)))



sobota, 5 października 2013

Kto szuka ten znajdzie...

Szukałam pojemnej skrzyni, w której mogłabym przechowywać kolekcję płyt gramofonowych lub cd, których jest trochę w domu. I znalazłam starą piękną skrzynię tu - w Zielniku Hani. Można tam też znaleźć inne starocie np. tu, warto poszperać:)

Skrzynia jest nadgryziona zębem czasu, więc mogłabym ją odnowić. Ale na razie nie zamierzam tego robić, podoba mi się właśnie taka jaka jest i pasuje idealnie:)


Z boku skrzynia ma piękne okucia.





Pozdrawiam Alex

piątek, 27 września 2013

Ze mną można tylko pójść na wrzosowisko...

i zapomnieć wszystko...



Na leśnej polanie leśne wrzosy i promyki jesiennego słońca. To już ostatnie chwile, kiedy można cieszyć się takimi widokami.


Myślałam, że podczas spaceru znajdę jakieś grzybki na kolację. Niestety, w tym miejscu rosły tylko takie do podziwiania. Muszę poszukać innego miejsca na grzybobranie:)

Słoneczne pozdrowienia ślę:)))