jesień

jesień

piątek, 27 września 2013

Ze mną można tylko pójść na wrzosowisko...

i zapomnieć wszystko...



Na leśnej polanie leśne wrzosy i promyki jesiennego słońca. To już ostatnie chwile, kiedy można cieszyć się takimi widokami.


Myślałam, że podczas spaceru znajdę jakieś grzybki na kolację. Niestety, w tym miejscu rosły tylko takie do podziwiania. Muszę poszukać innego miejsca na grzybobranie:)

Słoneczne pozdrowienia ślę:)))

16 komentarzy:

  1. Ha ha i takie grzybki jak pokazujesz dają dużo radości...do oglądania i podziwiania:)))A wrzosowisko, poszłabym z Tobą:)))))nawet na koniec swiata za takimi widokami:))))Pozdrawiam serdeczn ie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był udany wypad do lasu, mimo braku grzybków na kolację:)

      Usuń
  2. Piękne wrzosowisko robi wrażenie, a muchomorek z humorem pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię podziwiać w lesie te czerwone kapelusze:)

      Usuń
  3. Tylko natura tak potrafi czarować, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Stary dobry SDM :) za to u mnie grzybków baaardzo dużo :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno wydali nową płytę, muszę ją przesłuchać:)

      Usuń
  5. I jak dużo chrobotka. Może się wybiorę na łowy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie na łowy, bo chrobotek leśny jest pod częściową ochroną. Ale na mały połowik...?:)))

      Usuń
  6. Nie znalazłaś grzybów na kolację, ale nacieszyłaś oczy pięknym wrzosami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wrzosy zachwycające, kocham takie widoki... :) I piękne wianki robisz, rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak wrzosowisko odwiedzić cudny pomysł :)pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)))