jesień

jesień

czwartek, 28 marca 2013

Wielkanoc tuż, tuż...

więc trzeba się zabrać za przygotowania kulinarne - mięsiwa, słodkie wypieki, sosiki do jajek...
Ale za to, zabiorę się od jutra. A dzisiaj zrobiłam jeszcze wianek wielkanocny. 


Słomiany podkład owinęłam rafią i zawiesiłam na nim kilka jajeczek. Aby wianuszek troszkę ożywić  dodałam drobniutkie niebieskie kwiatki.


Uplotłam też wiosenny wianek z pędów winobluszczu i gałązek brzozowych. Z gałązek wyrastają różowo białe prymulki zwiastujące wiosnę:) Wianek zamierzam dać w prezencie. Ciekawe czy się spodoba?
Życzę wszystkim pogodnych i wesołych Świąt Wielkiej Nocy!!!
Pozdrawiam serdecznie:)))

niedziela, 24 marca 2013

Z życia psa...

czyli naszego domownika Bona, który jest z nami prawie sześć lat. Jest to pies rasy sznaucer olbrzym, trochę zwariowany, zawsze daje się przekupić jakimś smakołykiem. 


Zimą jego ulubionym zajęciem jest wylegiwanie się przy ciepłym piecu. Im cieplej tym lepiej, może tak godzinami się wygrzewać.
Któż by tyle wytrzymał?!


Latem lubi zabawy na podwórku i bieganie za kotami.


To jego punkt obserwacyjny. Musi widzieć wszystko co się dzieje dookoła!


A gdy się już zmęczy tym ciągłym bieganiem i obserwowaniem robi sobie dołek w piasku, żeby się trochę schłodzić i odpocząć:)
 


środa, 20 marca 2013

Poetyckie wyzwanie fotograficzne.

Iga i Drui zapraszają na zabawę fotograficzną. Wyzwanie polega na przedstawieniu ulubionego wiersza za pomocą zdjęcia. Wybrałam wiersz o cebuli.



"Cebula" 

Co innego cebula.
Ona nie ma wnętrzności.
Jest sobą na wskroś cebula,
do stopnia cebuliczności.
Cebulasta na zewnątrz,
cebulowa do rdzenia,
mogłaby wejrzeć w siebie
cebula bez przerażenia.

W nas obczyzna i dzikość
ledwie skórą przykryta,
inferno w nas interny,
anatomia gwałtowna,
a w cebuli cebula,
nie pokrętne jelita.
Ona wielekroć naga,
do głębi itympodobna.

Byt niesprzeczny cebula,
udany cebula twór.
W jednej po prostu druga,
w większej mniejsza zawarta,
a w następnej kolejna,
czyli trzecia i czwarta.
Dośrodkowa fuga.
Echo złożone w chór.

Cebula, to ja rozumiem:
najnadobniejszy brzuch świata.
Sam się aureolami
na własną chwałę oplata.
W nas - tłuszcze, nerwy, żyły,
śluzy i sekretności.
I jest nam odmówiony
idiotyzm doskonałości.
Wisława Szymborska

sobota, 16 marca 2013

Wesoły zając - czyli wianek wielkanocny.




Zajączek

W tej kotlinie pod miedzą
zajączki sobie siedzą.
Siedzą sobie cichutko,
zacisznie im, cieplutko.

Śpi zajączek szczęśliwy,
nie znajdzie go myśliwy,
Śpi zajączek w kotlinie,
myśliwy go ominie! 
 Ewa Szelburg-Zarembina

Akurat temu zajączkowi myśliwy nie jest straszny, bo to zając słomiany:) 
Wesoły zajączek ubrany jest w sianko i małe kolorowe pisanki. Aby był bardziej elegancki zawiązałam mu na szyi pomarańczową kokardę. Będzie wisiał na drzwiach i witał świątecznych gości:) A za rok może dostanie ode mnie nowe ubranko:)))

Zrobiłam jeszcze stroiki wiosenne w niebieskich doniczkach. Doniczki miały wylądować w śmietniku, ale dałam im jeszcze jedną szansę!






Pozdrawiam Alex:)))


wtorek, 12 marca 2013

Pies na spacerze czyli zabawa u Krysi.


Klub Kota Jasna 8 ogłosiła konkurs ,,Pies na spacerze". Biorę udział i zgłaszam do zabawy mojego psa, który wabi się Bono. Poszliśmy na spacer i pstryknęłam kilka fotek.

Bono czeka, aż rzucę mu śnieżkę i będzie mógł zanurkować w śniegu.

Uwielbia zimowe hasanie po białym puchu.

Nurkowanie w śniegu to jego ulubiona zabawa:) Mógłby tak bez końca, jak dziecko - a przecież nie jest już małolatem!

 Po takim wesołym spacerku grzecznie wracamy do domu. Chyba zrzuciliśmy kilka kalorii:)))

Pierwsze zdjęcie zgłaszam do konkursu i zachęcam wszystkich, którzy mają psy do wzięcia udziału, a wszystkich innych do zajrzenia na tę stronę i kibicowania psiakom:)


Zapraszam:)


piątek, 1 marca 2013

Stroiki wielkanocne.

 Wianuszek wielkanocny zrobiłam na bazie tego stroika. Zamiast lampioników umieściłam na nim kolorowe pisanki i gniazdko z ptaszkami.


To wersja bardziej rustykalna, mniej kolorowa.


Trzecia odsłona z żółtymi, wiosennymi pierwiosnkami.
Która najładniejsza?