jesień

jesień

niedziela, 24 marca 2013

Z życia psa...

czyli naszego domownika Bona, który jest z nami prawie sześć lat. Jest to pies rasy sznaucer olbrzym, trochę zwariowany, zawsze daje się przekupić jakimś smakołykiem. 


Zimą jego ulubionym zajęciem jest wylegiwanie się przy ciepłym piecu. Im cieplej tym lepiej, może tak godzinami się wygrzewać.
Któż by tyle wytrzymał?!


Latem lubi zabawy na podwórku i bieganie za kotami.


To jego punkt obserwacyjny. Musi widzieć wszystko co się dzieje dookoła!


A gdy się już zmęczy tym ciągłym bieganiem i obserwowaniem robi sobie dołek w piasku, żeby się trochę schłodzić i odpocząć:)
 


10 komentarzy:

  1. To niemożliwe, że z takim futrem tak się klei do pieca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im starszy tym bardziej lubi ciepełko:)

      Usuń
  2. Sliczny piesek, super zdjecia, a najbardziej podoba mi sie to jak stoi na 2 nogach ;)))Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  3. Duuuży piesek ;-)))
    Lubię takie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki duży a zachowuje się jak dziecko:)

      Usuń
  4. Niezły z niego przystojniak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiekiem przystojnieje! Jak to facet:)

      Usuń
  5. Myślę, że by wolał już stać w swoim punkcie obserwacyjnym, niż leżeć koło pieca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę. Lubi mieć wszystko pod kontrolą:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)))