jesień

jesień

piątek, 23 listopada 2012

Słodko i kolorowo

W sprawie świąt u mnie jeszcze nic się nie dzieje, dzień jak co dzień. Przeglądam Wasze blogi i widzę, że wiele z Was już ostro wzięło się do pracy w tworzenie świątecznych ozdób - szycie, pieczenie pierniczków, wyplatanie świątecznych wianków, powstają choinki szyszkowe, mikołaje renifery.... 
Ja przygotowania do świąt zacznę chyba od upieczenia pierniczków, ale na razie na rozweselenie pochmurnych dni zrobiłam motylki z kolorowego papieru.


Może zrobię taki łańcuch na choinkę?
 
 Na osłodę cukierkowy wianuszek.

Bono dorwał jednego cukierka i połknął  razem z opakowaniem. Czeka aż jeszcze coś dostanie, ale co za dużo to niezdrowo - nie dla psa cukierek:))

11 komentarzy:

  1. Witaj
    Fajny pomysł z tym łańcuchem na choinkę , ten wieniec z cukierków ciekawe jak długo by się te słodycze na nim utrzymały .
    Widzę że masz domowych pupili czy Erni nie jest Aleksandriettą bo ja mam takiego Alexsa :)))
    Trzymaj się cieplutko Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonko - cukierki już zjedzone:))
      Erni jest Aleksandrettą tak jak Twoja papużka, nie ma jeszcze roku więc nie wiem czy to on czy ona:)) Jak czytałam można dopiero ocenić po dwóch latach, po obróżce na szyi. Tak czy siak pozostanie Ernim:))
      A Twój Alex to samiec czy samiczka?
      Pozdrawiam Alex:) - imienniczka Alexa:))

      Usuń
    2. Alexs to chłopak i ma 4 lata i ma obróżkę jest u mnie na poście na początku , kiedyś o nim pisałam , uwielbia mandarynki i orzechy :)

      Usuń
  2. Ja też jeszcze nic specjalnego na Święta nie szykuję. Kolorowo u Ciebie i ślicznego masz pieska. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piesek troszkę szalony, z lekkim ADHD:))

      Usuń
  3. Jak kiedyś powiesiłam pierniczki na choinkę, to Norka je wszystkie obżarła. Zostały same zawieszki:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest przestroga dla mnie, żeby nie przyszło mi do głowy wieszać słodkości na choince:)) No chyba, że na samej górze:))

      Usuń
  4. Widzę, że w kwestii ozdób świątecznych zaczęłaś jednak działać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Robiłam podobne łańcuchy dawno temu, w dzieciństwie;-) Świetnie się na choince prezentowały.
    Buziaki ślę i dziękuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pamiętam z dzieciństwa choinki ubrane w takie i inne łańcuchy. Przed świętami nie było czasu na nudę, ciągle się coś wycinało i kleiło z kolorowego papieru:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)))